Windows

Szwedzkie centrum danych oszczędza 1 milion USD rocznie przy użyciu wody morskiej do chłodzenia

Szwedzkie pomysły na gospodarkę odpadami

Szwedzkie pomysły na gospodarkę odpadami
Anonim

Centrum danych w Szwecji obniżyło rachunki za energię o milion dolarów rocznie, wykorzystując wodę morską do chłodzenia swoich serwerów, chociaż meduzy są okazjonalne hazard

Interxion, firma zajmująca się kolokacją w Holandii, która wynajmuje centrum danych w 11 krajach, wykorzystuje wodę pompowaną z Morza Bałtyckiego do chłodzenia sprzętu IT w swoich zakładach w Sztokholmie

Energia zużywana do chłodzenia sprzętu IT jest jednym z najbardziej kosztownych obszarów prowadzenia centrum danych. Firmy tradycyjnie używały dużych, mechanicznych agregatów chłodniczych, ale niektóre zwracają się w stronę powietrza zewnętrznego i technik wyparnych jako tańszych alternatyw.

[Więcej informacji: najlepsze usługi transmisji telewizyjnej]

Woda morska to inna opcja, i najwyraźniej skuteczna. jeden. Interxion odzyskał początkową inwestycję po około roku, a "koszt" wody morskiej wyniósł 0,03 USD za kWh, powiedział Lex Coors, główny inżynier Interxion na konferencji centrum danych Uptime Institute w Santa Clara w Kalifornii w tym tygodniu.

Interxion bardzo skorzystał na tym, że w Sztokholmie istniała już sieć rur, które dostarczają wodę morską do chłodzenia. Współpracował z lokalnym partnerem, aby podłączyć swoje centrum danych do tej sieci, kosztem około 1 miliona USD.

Ale inne akweny mogą mieć sens dla centrów danych, w których woda morska nie wchodzi w grę. Centrum danych w Zurychu używa wody z głębokiego jeziora, a warstwy wodonośne i kopalnie to kolejna opcja, powiedział Coors.

Używanie wody morskiej do chłodzenia nie jest wyjątkowe. Kilka firm w Skandynawii już to robi, w tym Google w centrum danych w Finlandii. Tym, co sprawia, że ​​Interxion jest inny, według Coors, jest to, że ponownie wykorzystuje tę samą wodę morską w kilku centrach danych, efektywniej zarabiając więcej na jej kosztach.

Może to zrobić, ponieważ buduje swoje centra danych w sposób modułowy, powiedział Coors. Kiedy zdał sobie sprawę, że woda morska jest wystarczająco chłodna, aby można ją było ponownie wykorzystać po przejściu przez pierwsze centrum danych, dodała kolejne hale serwerowe, aż do momentu, w którym udało jej się zwiększyć użyteczność.

James NiccolaiLex Coors z firmy Interxion opisuje system chłodzenia wody w swojej firmie w Instytucie Uptime Sympozjum.

Woda wpływa do pierwszego obiektu w temperaturze 42,8 stopni Celsjusza (6 stopni Celsjusza) i kończy na poziomie 53,6 F (12 C). Jest on pompowany do drugiego miejsca, które pozostawia w temperaturze 64,4 ° F (18 ° C), a trzeci, który opuszcza w temperaturze 75,2 ° C (24 ° C). Następnie jest wysyłany do pompy ciepła i używany do ogrzewania lokalnych domów i biur.

Zanim Interxion rozpoczął projekt, jego rachunki za energię wynosiły około 2,6 miliona USD rocznie, aby ochłodzić 1 megawat obciążenia IT. Obecnie rachunek za energię wynosi 5,4 miliona dolarów, aby ostudzić 5,5 megawata obciążenia IT, co oznacza, że ​​system zaoszczędził około 1 miliona USD rocznie.

Nie pompuje wody morskiej bezpośrednio przez swoje systemy chłodzenia. Zamiast tego woda morska trafia do wymiennika ciepła, w którym służy do chłodzenia świeżej wody. Musi dość regularnie czyścić wymiennik, ale Coors powiedział, że jest to prosta robota konserwacyjna.

Przez cały czas trwania projektu, Interxion obniżył swój współczynnik wykorzystania mocy użytecznej, miarą efektywności wykorzystania energii, od 1,95 do 1,09, co jest niezwykle niskim wynikiem.

Ponieważ Interxion wykorzystuje wodę trzecią do swojej wody morskiej, nie może zagwarantować, że podaż nie zostanie nigdy odcięta. Dlatego ma na miejscu agregaty chłodnicze, dzięki czemu może zagwarantować poziom niezawodności swoim klientom hostingowym.

Ale w zeszłym roku musieli uruchomić agregaty chłodnicze tylko kilka godzin, powiedział Coors, kiedy rząd nakazał swojemu partnerowi zaprzestać pompowania wody morskiej. Coors nie jest pewien, dlaczego tak było, ale wierzy, że to ze względu na ochronę środowiska. "Myślę, że to ma chronić meduzę", powiedział.

Chciałby używać wody z innych rzek i jezior w całej Europie, ale niektóre regiony są płochliwe w kwestii potencjalnego wpływu na środowisko.

"Londyn byłby świetny, gdybyśmy mogli uzyskać dostęp do Tamizy, ale są trochę przerażeni", powiedział.